III liga: po dreszczowcu SPR wziął rewanż na Śląsku

III liga: po dreszczowcu SPR wziął rewanż na Śląsku

Piłkarze obu drużyn dali w Oleśnicy świetne widowisko, a SPR wygrał z liderem 29:26.


REKLAMA

Sobotni pojedynek od początku był wyrównany. Po kilku minutach na tablicy widniał remis 5:5. Dopiero przebudzenie w bramce Kuby Leśniaka pozwoliło oleśniczanom na odskoczenie najpierw na trzy (10:7), a potem nawet na 5 bramek (13:8). Dobra gra obronna SPR-u zmuszała przeciwników do rzutów z nieprzygotowanych pozycji. Rywale próbowali nawet gry z wycofanym bramkarzem, mającym przy tym szczęście, bo Leśniak trzykrotnie nie zdołał zaskoczyć ich rzutem do pustej bramki. Do końca zespół Grzegorza Wosia kontrolował jednak sytuację, do przerwy prowadząc 17:11.

Po zmianie stron SPR wciąż miał mecz pod kontrolą, aż do momentu, gdy ekipa Śląska odcięła Krystiana Kulaka, co w parze z kontrami po nieudanych akcjach gospodarzy poskutkowało odrobieniem strat. Końcowe minuty spotkania to prawdziwy bokserski pojedynek i „cios za cios”. Na szczęście oleśniczanie wciąż byli krok lub dwa przed rywalem. W końcu też po kolejnym rzucie przez całe boisko trafił Kuba Leśniak i na tablicy było 26:24. Na finiszu więcej zimnej krwi zachowali Krzysztof Grela i spółka, pokonując lidera rozgrywek 29:26.

Emocje wzięły górę

Cień na emocjonujące, sportowe widowisko rzuciła mało sportowa sytuacja tuż po końcowej syrenie. Zawodnik gości zaraz po jej dźwięku w sytuacji sama na sam rzucił piłką w twarz Leśniaka, co skończyło się niepotrzebnymi przepychankami między zawodnikami, którzy na szczęście szybko zostali utemperowani przez trenera Wosia.

SPR Oleśnica: Leśniak(1), Naumiec – Kulak (5), Kumejko(4), Kuberacki, Przeworski(2), Niczypor, Łuczak(2), Pietras, Kowalski(2), Grela(5), Kiebus(3), Pawłowski(3), Dec, Hutnik, Pięta(2)

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony