III liga: koncertowa gra SPR-u i przełamana klątwa Krokusa

III liga: koncertowa gra SPR-u i przełamana klątwa Krokusa

W pierwszym spotkaniu tego sezonu przed własną publicznością SPR Oleśnica pokonał Krokusa Bystrzyca Kłodzka 38:25.

W mecz lepiej weszli goście, rywal zdecydowanie nielubiany przez oleśniczan, którzy długo nie mogli wygrać z bystrzycką drużyną. Pierwsze minuty mogły wzbudzić obawy licznie przybyłych kibiców, że i tym razem podobny scenariusz stanie się faktem. Wynik otworzył Mikołaj Pietras, ale za chwilę na tablicy widniał wynik 1:3. Dwubramkowa przewaga utrzymała się do 8. minuty. W końcu na remis 5:5 rzucił Krzysztof Grela, a za minuty na minutę coraz lepiej radził sobie SPR.

REKLAMA

Kluczowe okazało się ostatnie dziesięć minut pierwszej połowy, w których „Łysy” wsparty przez Tomasza Łuczaka i Jacka Pawłowskiego odskoczyli rywalom. Końcowe pięć minut to bezbłędna defensywa SPR-u i serie siedmiu trafień gospodarzy, co pozwoliło rozpoczynać drugą odsłonę przy prowadzeniu 19:11.

Druga połowa to już powiększanie się przewagi oleśnickim szczypiornistów, którzy przez kwadrans bezlitośnie skutecznie kończyli niemal każdą akcję w ataku. Rozpędzony SPR prowadził już nawet 35:19. W końcowych minutach po wprowadzeniu kilku zmienników, w tym powracającego do gry Grzegorz Klupsia, Krokus nieznacznie zmniejszył rozmiary porażki, ale i tak zespół z Oleśnicy cieszył się z wysokiego zwycięstwa 38:25.

SPR Oleśnica: Leśniak, Naumiec, Kulak 2, Przedbora 3, Kumejko 3, Pikul, Klupś, Przeworski, Niczypor 2, Łuczak 8, Pietras 2, Pięta 1, Grela 11, Pawłowski 6, Dec, Hutnik.

REKLAMA

Komentarze są wyłączone.

Wyświetl pełną wersję strony