Dublet wygranych młodzików UKS-u Dobroszyce, młodzież SPR-u Oleśnica również zwycięska

Udany weekend mają za sobą młodzi piłkarze ręczni. Zwycięstwa odniosły juniorzy młodsi i młodzicy SPR-u Oleśnica oraz młodzicy UKS-u Dobroszyce. 


REKLAMA

Praz czwarty z rzędu z wygranej cieszyli się juniorzy młodsi oleśnickiego SPR-u. Tym razem wyższość podopiecznych Jacka Bolibrzucha uznać musieli zawodnicy ŚKPR II Świdnica. – Początek meczu bezspornie należał do gospodarzy, którzy w 8 minucie prowadzili 5:1, choć przyznać należy, że nasi zawodnicy wydatnie im w tym pomagali nie wykorzystując co najmniej 6 stuprocentowych okazji do zdobycia bramki – relacjonuje szkoleniowiec.

Dopiero zmiana w ustawieniu obronnym spowodowała, że oleśniczanie mozolnie zaczęli odrabiać straty, aby na przerwę schodzić już prowadząc 16:15. Początek drugiej połowy to bardzo dobra gra w obronie gości z Oleśnicy, którzy w 38. minucie odskoczyli na 5-bramkowe prowadzenie (22:17), nie oddając go do końca meczu zwyciężając ostatecznie 33:27. – Wielkie gratulacje dla chłopaków, tym bardziej, że z powodu kontuzji cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Kacper Frąckowiak. Godnie zastąpił go Damian Gołąb, który zdobywając 12 bramek ustanowił swój rekord w tym sezonie. – słyszymy.

SPR: Braciszewicz, Brodnicki – Kozyra, Hajduk(3), Legenza(1), Frąckowiak, Lisowski, Żuraw(6), Gołąb(12), Owcarz(11).

Zwycięską passę podtrzymał również zespół młodzików oleśnickiego SPR-u, który odniósł trzecią z rzędu wygraną. Drużyna pod skrzydłami Jerzego Kulaka ograła w weekend UKS GOKiS Kąty Wrocławskie. Pomimo wielu błędów indywidualnych oleśnicka młodzież prowadziła przez cały mecz i pewnie zwyciężyła 20:14.

SPR: Butra, Hernik – Strycharczyk, Surma(3), Krawczykowski(5), Danik(2), Idczak(4), Kociński(4), Jaszcz(1), Balawender(1).

Kolejne zwycięstwa ma na koncie drużyna Joanny Dobrzanickiej. Młodzicy UKS-u Dobroszyce w odstępie kilku dni rozegrali dwa mecze. Najpierw we wtorek podejmowali MOS II Wrocław. Kluczowy był pierwszy kwadrans, w którym dobroszyczanie wypracowali 4 bramki przewagi (18:14 do przerwy), którą obronili aż do końca meczu, zwyciężając 35:33. Natomiast w weekend czekał ich mecz wyjazdowy z Dziewiątką Legnica. UKS znów miał powody do radości, pewni pokonując miejscowych 35:26 (15:10). – Cieszy fakt, że chłopcy dobrze spisują się w grze 1:1 i zaczyna też funkcjonować kontratak. Dużo dał nam też udział w memoriale Kuby Marcinkowskiego w Świdnicy, w którym chłopcy zagrali w ciągu 3 dni aż 8 meczów – komentuje J.Dobrzaniecka.

UKS: Hołówka, Kominiak, Zawierucha, Warszawski 15, Łacny 4, Kruszyński, Stawiarski 1, Gajewski 1, Zięba 10, Cielecki 1, Buła 3, Janocha.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony