Stadionowe problemy na sesji Rady Miasta

Podczas przeprowadzonej w piątek kwietniowej sesji Rady Miasta Oleśnica pojawił się temat remontu stadionu miejskiego przy Brzozowej. Wywołał go radny Jacek Malczewski.


REKLAMA

– Po ostatniej wizycie sędziów lekkiej atletyki jest kilka kolejnych poprawek. Wykonawcy zawsze mówią, że już będzie dobrze, a rzeczywistość jest inna. Zbliża się dzień otwarcia. Żeby nie było kompromitacji – mówił oleśnicki radny.

Wspomniał również o „nieprzyjemnych sytuacjach” na linii piłkarze – lekkoatleci. – Płytę murawy można używać przez osiem godzin tygodniowo. I dochodzi do takich sytuacji, ze dzieci, które są na zawodach są przeganiane z trawy. Zwracam się z prośbą, aby panami prezesami klubów piłkarskich porozmawiać, że to nie jest wyłącznie dla nich – dodał J.Malczewski.

Do sprawy stadionowych poprawek odniósł się radny Paweł Bielański, będący kierownik ds. technicznych w Oleśnickim Kompleksie Rekreacyjnym Atol. – To prawda, był ostatnio sędzia. Szkoda, że on był teraz, a nie wcześniej. Uwagi cenne, ale wykonawca rozłożył ręce, twierdząc, że tak było w projekcie i tak musimy działać. Ja tylko przypomnę, że rzutem na taśmę wnioskowałem zmiany dotyczące ogrodzenia. Na lekkiej atletyce już tak się nie zna. Przyjeżdża ktoś, kto zęby zjadł na lekkiej i punktuje, co jeszcze trzeba zrobić. Zabrakło wcześniejszych konsultacji z sędziami, które powinny być 3 lata temu. A teraz jest już, mówiąc kolokwialnie, po herbacie – powiedział radny Bielański.

A przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu na stadionie odbyła się seria zabiegów na murawie, mająca na celu poprawę przepuszczalności warstwy gleby oraz wyrównania płyty i polepszenia dynamiki podłoża. Kilka dni wcześniej opady deszczu zmusiły Pogoń Oleśnica do przełożenia ligowe meczu, bo zalane boisko nie nadawało się do gry.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony