Sparingi: wewnętrzna gra oldbojów Widawy Bierutów

Sparingi: wewnętrzna gra oldbojów Widawy Bierutów

W poniedziałkowy wieczór na stadionie miejskim w Bierutowie towarzysko, między sobą zmierzyli się ze sobą najstarsi zawodnicy Widawy Bierutów.

Minimalnie lepsi okazali się trzykrotni z rzędu mistrzowie Ligi Oldboy+45, którzy ograli triumfatorów II ligi 4:3. Prowadzenie młodszej grupie dał Dariusz Pilarz, już na samym początku spotkania. Chwilę później było 2:0 dla Mariusz Łyszczarza i spółki, bo Andrzeja Matiaszewskiego pokonał Maciej Gajewski. W kolejnej akcji kontaktowe trafienie zaliczył Dariusz Szczepaniak, a tuż przed przerwą do remisu doprowadził Grzegorz Marciniak.

REKLAMA

Po zmianie stron, pierwsi bramkę zdobyli zawodnicy, którzy w następnym sezonie powalczą o jak najlepszy wynik w I Lidze Oldboy, a gola strzelił „Szumel”, jak się okazało ostatniego w tym spotkaniu dla swojej drużyny. Kilka minut po tej bramce znów mieliśmy remis, bo Michał Kęczkowski nie dał szans na udaną interwencję bramkarzowi ekipy +45. Zaraz po tym wynik ustalił Leszek Czyż.

Widawa Bierutów +35: Korzeniowski- Leśnierowski, Szymański, Binczarowski, Pilarz, Karakuła, Zbylut, Przybylski, Król, Głuch, Łyszczarz, Gajewski.

Widawa Bierutów +45: A.Matiaszewski- M.Matiaszewski, Dymiński, Maciaszczyk, Marciniak, Kęczkowski, Czyż, Szczepaniak, Włodarczyk, Kaczorowski,

REKLAMA
Wyświetl pełną wersję strony