PP: juniorzy Pogoni uznali wyższość Polonii, ale odpadli z godnością

PP: juniorzy Pogoni uznali wyższość Polonii, ale odpadli z godnością

Pomimo porażki 0:3 z Polonią Trzebnica i odpadnięcia z rozgrywek okręgowego Pucharu Polski młodzież MKS-u może być z siebie zadowolona.

Nie było kolejnej niespodzianki w wykonaniu juniorów starszych Pogoni Oleśnica. Tym razem w meczu 1/16 finału Pucharu Polski strefy wrocławskiej na ich drodze stanęli piłkarze Polonii Trzebnica, na co dzień zespół klasy okręgowej. Młodzież pod wodzą Macieja Zapała na tle bardziej doświadczonych kolegów z takimi nazwiskami w składzie jak Krzysztofowie Ulatowski i Wołczek prezentowała się nad wyraz dobrze.

REKLAMA

Od początku to goście dyktowali warunki, ale reprezentanci LDJ skutecznie bronili, pozytywnie zaskakując dyscypliną taktyczną. Taki obraz dawał efekt w postaci bezbramkowego remisu aż do 43. minuty, kiedy po dwójkowej akcji Sławomira Kołodzieja z Ulatowskim, ten pierwszy huknął z narożnika pola karnego w okienko i nie dał szans Szymonowi Malidze.

Po przerwie gospodarze stanęli przed zadaniem, którego do przerwy nie wykonali, czyli stworzenia sobie okazji do strzelenia gola. Było jednak zgoła inaczej i to Maliga kilkukrotnie musiał popisać się refleksem, kilkukrotnie ratując swoją drużynę. Skapitulował dopiero kwadrans przed końcem, gdy strzałem w krótki róg zaskoczył go Łukasz Kuczer. W końcówce wynik na 3:0 ustalił Kacper Belica.

Tym samym juniorzy starsi Pogoni musieli pożegnać się z pucharem, choć czynią to z godnością. Najważniejszym minusem była ofensywa, w której brakowało zdecydowania i nie udało się stworzyć żadnej stuprocentowej okazji, a bez tego trudno było myśleć o wygranej. Za to utrzymana przez długi czas konsekwencja w grze obronnej, sposób rozgrywania piłki i ambitna walka o każdy metr na boisku mogła się kibicom podobać. Przegrywać w takim stylu to żadna ujma.

REKLAMA
Wyświetl pełną wersję strony