Klasa okręgowa: Wiwa świętuje awans, Widawa na tarczy

W zgoła odmiennych humorach byli w ten weekend piłkarze Widawy Bierutów i Wiwy Goszcz.


REKLAMA

Bierutowscy piłkarze na wyjeździe musieli uznać wyższość Wratislavii. Wrocławianie wzięli mały rewanż za wysoką porażkę w Bierutowie i tym razem zgarnęli komplet punktów. Bohaterem gospodarzy został Bartłomiej Matyja. Dobrze znany oleśnickim kibicom, bo jeszcze niedawno broniący barw Pogoni, napastnik wpisał się na listę strzelców w 21. minucie. Jak się okazało, był to gol na wagę zwycięstwa. W dodatku po zmianie stron Widawa musiała radzić sobie w osłabieniu, bo czerwoną kartkę obejrzał w 70. minucie Adrian Lipiec.

Radość za to w Goszczu. Wiwa wybrała się na wyjazd do Marcinkowic, gdzie czekał na nią Sokół. Tuż przed przerwą goście wyszli na prowadzenie. Do siatki trafił niezawodny Łukasz Nowak. Niewiele po zmianie stron Sokół doprowadził jednak do remisu. Z rzutu karnego wyrównał Mateusz Szponar. Do końca wynik nie uległ już zmianie, ale nawet remis oznaczał, że piłkarze z Goszcza mają pewne miejsce na ligowym „pudle”, co oznacza, że w przyszłym sezonie zobaczymy ich w IV lidze.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony