Klasa okręgowa: Olimpia Oleśnica o pięć bramek lepsza od Dolpaszu Skokowa

Klasa okręgowa: Olimpia Oleśnica o pięć bramek lepsza od Dolpaszu Skokowa

Dziewięć bramek kibicom zafundowali piłkarze Olimpii Oleśnica i Dolpaszu Skokowa. Ostatecznie ze zwycięstwa 7:2 cieszyli się podopieczni Mirosława Mularczyka. 


REKLAMA

Pierwsze minuty nie były udane dla gospodarzy spotkania rozgrywanego na boisku obok kompleksu rekreacyjnego Atol. Piłkę wrzuconą z prawej strony w pole karne przez zawodnika Dolpaszu przed siebie wybił Kamil Kruszyński, a tam czyhał Adrian Klusek, który z łatwością kopnął „futbolówkę” do bramki.

W późniejszych minutach do zakończenia pierwszej odsłony bramki zdobywali tylko zawodnicy z Oleśnicy. W 25 minucie do wyrównania doprowadził Dawid Stanisławski, efektownie z powietrza kończąc zagranie Przemysława Rzepki. Dziesięć minut później Olimpia była już na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Sebastian Rachwał, który wykończył przecięte przez Adriana Sikorę dośrodkowanie Dawida Stanisławskiego z rzutu wolnego.

W następnej akcji Rachwał ponownie wystąpił w roli głównej. Gdy zdecydował się na samotny atak został nieprzepisowo zatrzymany w polu karnym i sędzia wskazał na „wapno”. Z jedenastu metrów nie pomylił się Stanisławski, dla którego była to druga bramka w tym meczu.

Jeszcze przed zmianą stron do protokołu powędrowało ponownie nazwisko Rachwała i Oskara Olczykowskiego, którzy swoimi strzałami zmusili golkipera gości do kapitulacji. W drugiej połowie, dokładnie w 61 minucie bramkę od siebie dołożył Adrian Sikora i było 6:1 dla oleśniczan.

W 70 minucie faulu w polu karnym dopuścił się Rzepka za co sędzia ponownie użył gwizdka dyktując „jedenastkę”. Zawodnicy ze Skokowej także nie zmarnowali rzutu karnego. Od „Kruszona” lepszy okazał się Tomasz Figura. Wynik na dziesięć minut przed zakończeniem pojedynku ustalił Łukasz Grzelak, zdobywając swoją premierową bramkę w barwach Olimpii Oleśnica. W tabeli team z Oleśnicy jest na dwunastym miejscu, a na swoim koncie ma 23 punkty. Do będącej o jedną lokatę wyżej Widawy Bierutów traci cztery „kroki”.

Olimpia: Kruszyński – Kędzierski, Kopek(56 Grzelak), Matczak, Olczykowski, Rachwał(62 Bartnik), Rusiecki, Rzepka, Sikora, Stanisławski(68 Polak), Smyczyński(78 Sopart).

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony