IV liga: wygrana Wiwy, seria bez wygranej Pogoni trwa

wiwapogon_027

Odmienne nastroje mieli zawodnicy naszych czwartoligowców po rozegranych w sobotę meczach.

W ramach 6. kolejki Wiwa Goszcz podejmowała u siebie Karolinę Jaworzyna Śląska. Gospodarze wygrali 4:3, choć długo zapowiadało się, że zwycięstwo będzie dużo bardziej okazałe. Goszczanie prowadzili bowiem już 4:0. Strzelanie rozpoczął w 7. minucie Szymon Rusiecki, który kwadrans później podwyższył też na 3:0. Chwilę wcześniej gola numer dwa dla Wiwy zdobył Mateusz Moskwa.

REKLAMA

Tuż po przerwie piłkę w siatce jeszcze Bartłomiej Matyja i wydawało się, że podopieczni trener Józefa Klepaka odniosą wyraźną wygraną. Rywale nie złożyli jedna broni i do końca walczyli o korzystny wynik. W 52. minucie na listę strzelców po raz pierwszy wpisał się Grzegorz Ignatowicz. Ten sam piłkarz pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry trafił na 4:2, a w doliczonym czasie gry rozmiary przegranej Karoliny zmniejszył Mateusz Ptak.

Wiwa: Naskrętski – T. Sitek, Kwaczewski, Fajkowski, Swaczeński, Witiw, Świtała, Moskwa (75. Zawierta), Wołkowski (60. Kubot), Rusiecki (80. Wojciechowski), Matyja.

Gole w końcówce padły też w starciu Bystrzycy Kąty Wrocławskie z Pogonią Oleśnica, która wciąż czeka na przełamanie serii bez zwycięstwa. W pierwszej połowie kibice bramek nie ujrzeli, ale już pięć minut po wznowieniu wynik otworzył Radosław Niełacny, dając prowadzenie kąteckiej drużynie.

Oleśniczanie walczyli o odrobienie strat, co udało się w 88. minucie, kiedy wyrównać zdołał Maciej Sepetowski. Remisu zawodnicy pod wodzą trenera Marcina Jurasika do Oleśnicy jednak nie przywieźli, bo w ostatniej minucie bohaterem Bystrzycy został Bartłomiej Ożga, ustalając końcowy rezultat na 2:1 dla Kątów Wrocławskich.

W następnej kolejce czekają nas derby powiatu z udziałem Pogoni Oleśnica i Wiwy Goszcz.

Pogoń: Rogala – Karga, Koselski, Szczypkowski, Przybytek, Zapał, Galik (68. Pucek), Sepetowski, Siódmiak, Kotwa, Robel.

REKLAMA
  1. kibic 36

    Moze to juz ten czas ze trzeba sie obudzić i jasno to powiedziec ze z całym szacunkiem dla trenera Jurasika on juz więcej z tymi pikarzami nic nie osiagnie.Warto by było zatrudnić jakiegos trenera z prawdziwego zdarzenia.

    (0)

Komentarze są wyłączone.

Wyświetl pełną wersję strony