IV liga: Wiwa Goszcz jako pierwsza zatrzymała lidera!

wiwapogonderby_049

Wiwa Goszcz skazywana na pożarcie w starciu z liderującą Foto-Higieną Gać sprawiła niemałą niespodziankę, remisując 3:3.

Lepiej te spotkanie zaczęli goście z Gaci, którzy prowadzili już po ośmiu minutach. Z lewej strony miękko piłkę dorzucił Paweł Synowiec, a w polu karnym Dominik Wejherowski uprzedził Adriana Naskrętskiego i uderzył nad próbującym jeszcze interweniować bramkarzem Wiwy. W 22 minucie przyszła bramka dla gospodarzy. Z rzutu wolnego w pole karne dośrodkowywał Mateusz Moskwa, a tam piłkę przedłużył Bartłomiej Matyja, a Paweł Świtała umieszcza ją w siatce.

Siedem minut później znów z bramki cieszyli się goszczanie. Indywidualną akcją popisał się Szymon Rusiecki, który po ograniu trzech zawodników Foto-Higieny uderzył po dalszym słupku nie do obrony. Tym samym na przerwę w lepszych nastrojach schodzili zawodnicy z Goszcza.

Pięć minut po wznowieniu gry na listę strzelców wpisał się ponownie Wejherowski, który strzałem z 20 metra pokonał Naskrętskiego. Wejherowski dwadzieścia minut później miał na koncie hattricka. Napastnik Foto-Higieny wykorzystał podanie Mieczysława Przytuły i z okolic szesnastego metra precyzyjnym strzałem zdobył swoją trzecią bramkę w tym meczu.

Wynik spotkania w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry ustalił Bartłomiej Matyja, który uderzył w samo okienko bramki bezpośrednio z rzutu wolnego. Wiwa w tabeli jest czwarta, mając 22 punkty, tyle samo co Wiktoria Świebodzice, ale lepszy bilans bramkowy.

Wiwa: Naskrętski- T. Sitek, Kwaczewski, Fajkowski, Swaczeński, Moskwa, Dąbrowski, Kubot(90 Zawierta), Świtała, Matyja, Rusiecki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Wyświetl pełną wersję strony