IV liga: seria wygranych Pogoni trwa, Wiwa przegrała w ostatnich minutach

IV liga: seria wygranych Pogoni trwa, Wiwa przegrała w ostatnich minutach

Sobotnie rozgrywki IV ligi lepiej wspominać będzie oleśnicki zespół, który zwyciężył 2:0 z Polonią-Stal Świdnica. Z kolei w doliczonym czasie gry Unia Bardo pozbawiła punktu Wiwę Goszcz.


REKLAMA

Podopieczni Marcina Jurasika do Świdnicy nie jechali w roli faworyta, ale po ostatnim gwizdku cieszyli się ze zwycięstwa. Bramki dające komplet punktów oleśniczanie zdobyli jeszcze w pierwszej połowie. W 26 minucie piłkę w środku pola stracili gospodarze, to wykorzystał Rafał Burzyński, który powędrował w pole karne i lobem pokonał golkipera Polonii.

Drugie trafienie padło w ostatniej minucie podstawowego czasu pierwszej odsłony, a jego autorem okazał się Adam Pucek, który z bliskiej odległości wpakował „futbolówkę” do siatki rywali. Na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania oleśniczanie mieli rzut wolny. Jego wykonawcą był , Maciej Sepetowski, a piłka po jego strzale trafiła w słupek.

W ostatniej minucie meczu gospodarze przeprowadzili świetną akcję, po której Bartosz Salamon skierował piłkę w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Karola Frątczaka. Dla Pogoni była to trzecia wygrana tej wiosny. Ponadto oleśniczanie od siedmiu meczów są niepokonani. Po tym zwycięstwie Filip Szczypkowski i jego koledzy w tabeli awansowali na trzecią pozycję, a do drugiej Polonii-Stal Świdnica tracą tylko cztery punkty.

Pogoń: Frątczak – F.Szczypkowski, Koselski, Siódmiak, Karga(88 Maciej Gryglicki), Pucek(75 Łukasz Galik), Sepetowski, Kluziak, A.Szczypkowski, Holak(55 Kacper Korcik), Burzyński.

GOL RAFAŁA BURZYŃSKIEGO:

GOL ADAMA PUCKA:

W Goszczu pierwszy raz w rundzie wiosennej zagrała Wiwa, która musiała uznać wyższość Unii Bardo. Zwycięską bramkę goście zdobyli w ostatnich minutach, grając w osłabieniu… Pierwszą bramkę Unia zdobyła już w szóstej minucie, po trafieniu Krzysztofa Czachora.

Resztę goli zobaczyliśmy dopiero po przerwie. Najpierw w 54 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Przemysław Madej. Grę w przewadze wykorzystali podopieczni Józefa Klepka, którzy za sprawą Szymona Szewczyka w 71 minucie doprowadzili do wyrównania.

Gdy ten pojedynek zmierzał ku końcowy, w doliczonym czasie gry do szaleńczego ataku zerwali się piłkarze z Barda. Ten zryw im się opłacił bo Adriana Naskrętskiego pokonał Daniel Pietrzak i zapewniając zwycięstwo Unii. Gosczanie w tabeli spadli na piąte miejsce, zostając wyprzedzeni przez Pogoń Oleśnica i właśnie Unię Bardo.

Wiwa: Naskrętski – Dąbrowski, Fajkowski, Kubot, Kwaczewski, Rusiecki, K.Sitek(46 Szewczyk), T.Sitek(46 Cybulski), Swaczeński, Świtała, Żak.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony