IV liga: Pogoń i Wiwa odleciały Orłowi i Sokołowi z kompletem punktów

Sześć punktów to dorobek reprezentantów naszego powiatu w minionej kolejce IV ligi.


REKLAMA

Dużo trudniejszego przeciwnika miała Wiwa Goszcz, która na własnym boisku podejmowała Sokoła Wielka Lipa. Na pierwszą bramkę kibice musieli czekać aż do końcówki pierwszej odsłony. Wówczas, w 39. minucie, prowadzenie gospodarzom dał Mateusz Moskwa.

Po przerwie przyszła kolejna dobra wiadomość dla Wiwy, a fatalna dla Sokoła. Boisko za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę musiał opuścić Mateusz Janas.

Pomimo gry w osłabieniu, Wielka Lipa zdołała doprowadzić do wyrównania. Nadzieję na korzystny wynik strzałem z rzutu karnego przedłużył Łukasz Deneka. Ostatnie słowo, a w zasadzie dwa słowa, należały jednak do Goszcza. W 83. minucie ponowne prowadzenie dał Moskwa, a chwilę później po jego dograniu wygraną 3:1 przypieczętował Szymon Rusiecki.

Wiwa: Naskrętski – Śląski (80. Nowak), Cybulski, Fajkowski, Swaczeński, Witiw (45. Dąbrowski), T. Sitek, Świtała (65. Kwaczewski), Moskwa, Wołkowski (35. Żak), Rusiecki (90. K. Sitek).

Trzy upragnione punkty zainkasowała w końcu również oleśnicka Pogoń, która w Sadowicach miała po prostu obowiązek wygrać, bo tamtejszy Orzeł jak dotąd nie ugrał choćby punktu.

Znów spisał się długo nieobecny duet Miodek – Kotwa. Obaj pomimo przerwy w grze nie stracili nosa do strzelania goli. Już w 12. minucie było 1:0 dla MKS-u, a trafił Adrian Miodek.

W 36. minucie podopieczni trenera Marcina Jurasika prowadzili 2:0. Na listę strzelców wpisał się drugi ze wspomnianych zawodników – Piotr Kotwa.

W doliczonym czasie pierwszej połowy gospodarze zdołali za sprawą Emanuela Stawarza zdobyć bramkę kontaktową, lecz jak się później okazało była to ostatnia bramka w tym spotkaniu i ze zwycięstwa cieszyła się Pogoń Oleśnica.

Pogoń: Rogala, Szczypkowski, Koselski, Gryglicki, Karga, Zapał (90. Pucek), Siódmiak, Galik (65. Sepetowski), Bezak (75. Robel), Kotwa, Miodek (87. Korcik).

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony