IV liga: Orzeł jedną bramkę lepszy od Wiwy

Nie po myśli piłkarzy Wiwy Goszcz przebiegła 9. kolejka. Wiwa przegrała z Orłem Ząbkowice Śląskie.


REKLAMA

Po końcowym gwizdku ze zwycięstwa 1:0 cieszyli się ząbkowiczanie. Choć wokół tej wygranej wynikło kilka kontrowersji sędziowskich. Jedyna bramka uznana w tym spotkaniu padła w 65. minucie, gdy Adriana Naskrętskiego z rzutu karnego pokonał Hubert Górski. Chwilę wcześniej gospodarze również mieli jedenastkę, lecz tym razem lepszy okazał się golkiper Wiwy.

Bramkę zdobył także zespół prowadzony przez Józefa Klepka, lecz arbiter mimo licznych protestów nie zmienił swojego zdania i bramki nie uznał. Dodatkowo na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry czerwonym kartonikiem został ukarany Bartłomiej Matyja. Wiwa zajmuje dziewiąte miejsce.

Wiwa: Naskrętski- Cybulski, Fajkowski, Matyja, Moskwa, Rusiecki, T.Sitek, Śląski, Swaczeński, Witiw(75 Dąbrowski), Żak(82 Kubot).

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony