III liga kobiet: Sukces z sukcesem w Środzie Śląskiej, UKS triumfuje w Oławie

Udanie zakończyły swoje spotkania nasze piłkarki z III ligi. Zarówno ŻAP, jak i UKS odniosły wyjazdową wygraną. 


REKLAMA

W sobotę podopieczne Adama Maciejewskiego w Środzie Śląskiej nie dały najmniejszych szans tamtejszej Polonii, ogrywając ją 5:0. Wynik meczu otworzyła Wiktoria Barzycka w czwartej minucie pewnie uderzając z rzutu karnego podyktowanego za zagranie piłki ręką przez zawodniczkę Polonii we własnym polu karnym.

– Od tego momentu uwidoczniła się znacznie przewaga Sukcesu. W kilku sytuacjach gospodarzom sprzyjało szczęście. Po strzale Barbary Zdunek świetnie dysponowana tego dnia bramkarka Polonii broni bardzo mocny strzał. Następnie w jednej akcji mamy dwa słupki, Karoliny Kowalskiej i Pauliny Stasiak. Paulina miała jeszcze jedną dogodną okazję i w sytuacji sam na sam trafia w bramkarkę. Wenesa Pańczyszyn z trzeciego metra uderza głową także prosto w ręce bramkarki. – relacjonuje nam trener Maciejewski.

W końcu przychodzi 39 minuta i Karolina Sus decyduje się na indywidualną akcję. Piłka po jej strzale trafia w poprzeczkę i spada wprost na głowę Wenesy Pańczyszyn, która ustala wynik do przerwy na 2:0. Po przerwie nadal trwa napór ŻAP-u, a zawodniczki Polonii walczą, żeby nie stracić kolejnych bramek.

W 57 minucie rezultat spotkania podwyższa Barbara Zdunek po rzucie rożnym wykonywanym przez Karolinę Kowalską. Na cztery minuty przed końcem spotkana oleśniczanki przeprowadzają składną akcję i wprowadzona chwilę wcześniej na boisko Oliwia Paluch świetnym podaniem do Zalwowskiej otwiera drogę do bramki. Fefa uderza mocno lewą nogą i bez problemu pokonuje bramkarkę. Wynik ustala już w doliczonym czasie gry Zdunek strzelając w samo okienko z główki po dośrodkowaniu z rożnego „Fefy”.

ŻAP: Głowacz (79 Gołda) – Krawczyńska, Sus, Słotnicka(70 Dolińska), Barzycka, Mateusiak, Kowalska, Zalwowska, Zdunek, Pańczyszyn(41 Nadgłowska), Stasiak(60 Paluch).

Dzień później także na wyjazd musiały udać się piłkarki prowadzone przez Przemysława Przybylskiego. Bierutowianki w Oławie triumfowały 1:0. Na jedyną bramkę tego spotkania trzeba było czekać aż do końcowej fazy spotkania, wówczas kapitan UKS-u, Karina Stanisławska otrzymała podanie od Marty Łukasik ograła trzy rywalki i precyzyjnym strzałem nie dała szans na interwencję bramkarce KS-u.

Wcześniej okazje do zmiany rezultatu miały Ewa Nawrot i Sandra Wiącek, ale były nieskuteczne, a także bramkarza zespołu z Oławy dobrze spisywała się między słupkami. Swoje szansy miały także gospodynie tego spotkania, lecz „Grzesiowa” nie dała się tego dnia pokonać. W tabeli UKS jest na trzeciej pozycji z 15 punktami na koncie i meczem zaległym. Natomiast tuż za zespołem z Bierutowa są Czarni Jelcz-Laskowice, mając punków mniej i tylko dziewięć meczów rozegranych na tę chwilę.

UKS: Wrzesińska – Hetmańska, Mróz, Marta Łukasik, Polańska(65 Czapłowska), Wiącek, Stanisławska, Kaczorowska, Maja Łukasik(60 Ciszek), Nawrot(65 Bezak), Foluszczyk.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony