A-klasa: Solniki Małe lepsze od Zenitu w derbach, Pogoń pogoniła Burzę, Widawa i Lotnik bez punktów

Na A-klasowych boiskach rozegrano 15. kolejkę. Jak zaprezentowały się nasze zespoły?


REKLAMA

W Solnikach Małych, tamtejszy LZS w derbach powiatu oleśnickiego ograł 3:1 Zenit Międzybórz. Podobnie, jak przed tygodniem w szeregach solniczan na listę strzelców wpisali się Mateusz Napieraj i Sebastian Leszczyszyn, ale jako pierwsi na prowadzeniu byli goście. W 15 minucie Łukasza Pustelnika pokonał Kamil Gąsiorek.

Niespełna dziesięć minut później było 1:1, bo trafienie zanotował Napieraj i przy takim wyniku obie drużyny schodziły na przerwę. W drugiej połowie strzelali tylko gospodarze. Najpierw, w 65 minucie Leszczyszyn, a osiem minut przed zakończeniem spotkania Napieraj. LZS to trzecia siła w tabeli z 30 punktami na koncie. Z kolei Zenit jest jedenasty i ma 17 „oczek”.

LZS: Pustelnik – Czyż. Doliński(83 Drzewiecki), Golimowski, Janeczek, Leszczyszyn, Madej, Głód(79 Wruszczak), Michalewski(82 Matiaszewski), Lucer, Napieraj.

Zenit: Kubot – Bedka, Gąsiorek(34 Żukowski), Kupczyk, Kogut(85 Kiecka), Niełacny(78 Kusza), Okoń(65 Dzikowski), Płoch(75 Mak), Sitek(88 Kamzol), Warkocz.

Ze zwycięstwa nad Burzą Chwalibożyce 4:1 cieszyła się Pogoń Syców, w spotkaniu drużyn znajdujących się na dnie tabeli. Już w szóstej minucie sycowianie objęli prowadzenie po trafieniu Łukasza Kocińskiego. Na kolejne trafienie trzeba było czekać do 27 minuty, wówczas bramkarza Burzy pokonał Paweł Jankiewicz.

Chwilę później Pogoń prowadziła już 3:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Wojciech Traler, dla którego było to pierwsze trafienie w seniorach. Trzy minuty później przyszło kontaktowe trafienie dla gości z Chwalibożyc, a zdobył je Piotr Słonina. Wynik dziesięć minut po wznowieniu drugiej połowy ustalił, strzelając drugą bramkę w tym spotkaniu Kociński. Po tej wygranej zespół Łukasza Tomczyka przeskoczył w tabeli swojego sobotniego rywala i teraz zajmuje przedostatnie miejsce z 10 punktami na koncie.

Pogoń: Szczot – Andrzejczak(25 Ciemny), Czuliński, Dryka(70 Haraziński), Jankiewicz, Kaśkos(82 Słupianek), Kociński(75 Zawierta), Makowczyński, Poręba, G.Traler(46 Niwa), W.Traler.

W ostatnich minutach meczu Widawa Stradomia dała sobie wydrzeć zwycięstwo z wiceliderem KS-em Oława. Do 92 minuty zespół ze Stradomi prowadził 3:2 po dwóch bramkach zdobytych przez Mateusza Jendryce i jednej Michała Machnika. Z kolei oławianie zdobyli bramki za sprawą Mateusza Dobkowskiego i Jakuba Mańkowskiego. Od 20 minuty KS Olawa grał w osłabieniu, bo sędzia z boiska usunął Artura Gancarczyka.

W nieszczęsnej dla Widawy 93 minucie Rafał Mazur skierował piłkę do własnej siatki. Dwie minuty wcześniej czerwoną kartką został ukarany Krystian Potoniec, a kolejna minuta to znów koszmar dla zawodników prowadzonych przez Stanisława Joskowiaka. , wówczas Karol Nikodem dał zwycięstwo zespołowi z Oławy.

Widawa: Lempert – Jendryca, Jeziorny, Łach, Machnik, Olech, Potoniec, M.Strug(70 Mazur), P.Strug, Węglarz, Zadworny(61 Kopka).

Porażkę w końcówce odnieśli także piłkarze Grzegorza Maligi, którzy minimalnie, 0:1 ulegli Orłowi Prusice. Jedyna bramka, dająca zwycięstwo liderowy grupy II nad Lotnikiem padła w 85 minucie, a zdobył ją Patryk Krajewski. W tabeli twardogórzanie są na ósmej pozycji z 18 punktami w dorobku.

Lotnik: Bagan – Domian, Grzesiak(82 Bandas), Jasek, Lotka(71 Grabowski), Matysiak, Schubert(82 Gałka), Skorupa(77 Rusiecki), Starczewski, Stępień, Wieczorek.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony