A-klasa: kanonada bramek Solnik i Lotnika, wygrana Widawy, remis Zenitu, porażka Pogoni

solnikijelcz_027

Najwięcej powodów do zadowolenia po pierwszej kolejce A-klasy mają piłkarze LZS-u Solniki Małe, Lotnika Twardogóra oraz Widawy Stradomia po odniesieniu zwycięstwa. Punktami musiał podzielić się Zenit Międzybórz, a Pogoń Syców nie zdołała zainkasować żadnego „oczka”.

W rozgrywanym spotkaniu na boisku w Solnikach Małych faworytem byli goście z Chwalibożyc, którzy sezon temu występowali w klasie okręgowej. Jednak już po trzech minutach gospodarze rozpoczęli strzelanie, które jak się później okazało zatrzymało się na siedmiu bramkach dla zespołu Przemysława Kwietnia, a stracili tylko jedną. Wynik otworzył Bartosz Lucer, a była to jedyna bramka w pierwszej połowie.

REKLAMA

Zaraz po rozpoczęciu drugiej odsłony czerwony kartonik obejrzał Piotr Kwiatkowski z Chwalibożyc. A dziesięć minut po wznowieniu gry bramkarza Burzy pokonał Mateusz Napieraj. Trzy minuty później swoją pierwszą bramkę w tym spotkaniu zdobył Krzysztof Michalewski, a w następnej akcji dołożył drugie trafienie. Jakby tego było mało „Misiu” asystował przy pięciu bramkach swoich kolegów. W 63. minucie jedyną bramkę dla piłkarzy z Chwalibożyc zdobył Mateusz Kuś. W zespole z Solnik Małych piąte trafienie zaliczył Łukasz Stęplowski, a na jedenaście minut przed końcem spotkania po raz drugi w tym meczu golkipera Burzy pokonał Napieraj. Wynik w doliczonym czasie ustalił Łukasz Pstrocki.

LZS Solniki Małe: Pustelnik- Czachor, Czyż(60 Madej), R.Golimowski(66 Cybulski), Janeczek, Leszczyszyn, Lucer, Wieczorek, Stęplowski(80 Pstrocki), Michalewski, Napieraj.

Z premierowego zwycięstwa cieszył się także beniaminek III grupy, czyli Widawa Stradomia, pokonując 3:2 Huragan Minkowice Oławskie. Wynik otworzył, nie dając szans golkiperowi Huraganu na udaną interwencję Michał Machnik. Ten sam zawodnik w spotkaniu z zespołem z Minkowic Oławskich trafił jeszcze raz. Jedno trafienie dołożył Jakub Węglarz, tym samym zapewniając komplet punktów Widawie.

Do Wrocławia na pojedynek z tamtejszą Polonią wybrali się podopieczni Wojciecha Rusieckiego. Po ostatnim gwizdku sędziego w protokół powędrował wynik 3:3. Jako pierwsi bramkę zdobyli zawodnicy z Międzyborza, a dokładniej Marcin Kogut w 25. minucie. Do remisu w 39. minucie doprowadził Maciej Piórkowski. Reszta bramek padła po zmianie stron.

Na kwadrans przed końcem bramkarza Zenitu pokonał Marcin Makowski. W 82. minucie ponownie był remis, bo drugi raz do siatki Polonii trafił Kogut. Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry międzyborzanie wyszli na prowadzenie za sprawą Kamila Sztukowskiego, lecz nie zdołali utrzymać tego prowadzenia. W doliczonym czasie bramkę na wagę remisu zdobył Erwin Korsak.

Zenit Międzybórz: Kubot- Jasiuk(80 Szeliga), Kogut, Kupczyk, Kusza(63 Dzikowski), M.Niełacny, Płoch(90 K.Niełacny), Sztukowski, Warkocz, Wlazło, Żukowski(90 Nóżka).

W tej samej grupie z porażką pogodzić się musieli zawodnicy Pogoni Syców, ulegając 1:2 Skrze Wojnowice. Goście z Wojnowic prowadzenie objęli w 28. minucie po tym, jak z bliskiej odległości Piotra Skulinę pokonał Kamil Dywan. Cztery minuty przed końcem pierwszej części gry podanie Adama Fiałki wykorzystał Patryk Jarosz, lobując wychodzącego bramkarza Pogoni. W 70. minucie sycowianie mieli rzut karny, ale Jarosław Musiałek obronił strzał Wojciecha Dryki. Honorowe trafienie dla sycowian padło w 93. minucie. Dośrodkowanie z lewej strony boiska przez Patryka Stanka na bramkę zamienił Adam Potoniec.

Pogoń Syców: Skulina- Balcer(55 Czuliński), Dryka(70 Dunajski), Górny(85 Potoniec), Haraziński(55 Stanek), Jankiewicz, Karpiński, Kociński(55 G,Traler), Niwa, Tomczyk, W.Traler.

Nie mieli litości dla rywala grający w II grupie podopieczni Grzegorza Maligi, gromiąc 6:0 Widawę Kiełczów. Już w 8. minucie piłkę do siatki Widawy skierował nowy nabytek Miłosz Stępień. Trzy minuty później było już 2:0, bo bramkę zdobył Michał Lotka. 13. minuta i kolejna bramka dla Lotnika, autorstwa Radosława Skorupy. Na 4:0 podwyższył w 17. minucie Jacek Kodyra. Jeszcze przed przerwą gola dołożył Mateusz Surma. W drugiej połowie padła tylko jedna bramka. Wynik, na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry ustalił trafiając drugi raz w tym meczu Michał Lotka.

Lotnik Twardogóra: Bagan- Domian, Jasek(69 Matysiak), Kodyra, Leszczyński, M.Lotka(88 Michał Surma), Skorupa(62 Starczewski), Stępień(55 Schubert), Mateusz Surma(61 Grabowski), Sztochel(58 Kocemba), Wieczorek.

REKLAMA
  1. widz

    Solnikom niewątpliwie pomogła czerwona kartka dla rywali , ale trzeba przyznać , że ich gra robi wrażenie . Zobaczymy jak będzie dalej . Mogą być groźni w tym sezonie . Dobre transfery .

    (0)

Komentarze są wyłączone.

Wyświetl pełną wersję strony