Bierutowskie mistrzostwa w karate

Bierutowskie mistrzostwa w karate

W sobotę od godzin porannych trwały III Otwarte Mistrzostwa Ziemi Bierutowskiej w karate zorganizowane przez OKiS Bierutów oraz Szkołę Karate Wojciecha Włodarczyka we współpracy z ISW Bushidan Jerzego Urbana.


REKLAMA

Z tej okazji w bierutowskiej sali sportowo widowiskowej pojawiło się około 500 osób, w tym ponad 170 zawodników startujących w zawodach karate. Każdy z walczących otrzymał pamiątkowy medal i dyplom za uczestnictwo w zawodach. Na najlepszych czekały dyplomy, statuetki oraz puchary.

Impreza miała charakter otwarty. W zawodach wystartowało 186 zawodników z 14 klubów w tym 3 z powiatu jeleniogórskiego. Zawodnicy w wieku 4-17 lat startowały w 35 konkurencjach karate. Można było zobaczyć początkujących zawodników w konkurencji kihon (podstawy) oraz kata, kata drużynowym i kumite.

– W tym roku z jeszcze większym zaangażowaniem podeszliśmy do formuły zawodów. Zauważamy coraz większe zainteresowanie naszą imprezą w regionie. Nie odnotowaliśmy jeszcze tak licznego startu zawodników, co świadczy o wysokim poziomie organizacyjnym, a także o atrakcyjności naszego turnieju. W przyszłym roku planuję zorganizowanie dodatkowej imprezy w Oleśnicy połączonej z międzynarodowym seminarium karate lub festiwalem sztuk walki z pokazami i warsztatami samurajskimi. Mam nadzieję, że wszystkie dzieci i pasjonaci sztuk walki tylko na tym zyskają. Instytut Bushidan niedługo podpisze także umowę o współpracy z jedną z większych ogólnopolskich fundacji działających na rzecz dzieci i ludzi potrzebujących, bo pomoc innym nie tylko uszlachetnia, ale także czyni nas lepszymi ludźmi bardziej wrażliwymi na krzywdę innych. – mówi trener Jerzy Urban.

– Co roku impreza udaje się coraz bardziej. Zawodnicy z mojego klubu z trzech sekcji, zdobyli 33 miejsca w 24 konkurencjach. Chciałbym przy tej okazji bardzo podziękować wszystkim, którzy pomogli mi w organizacji zawodów i tym dzięki, którym mamy matę do zawodów, a to za sprawą budżetu obywatelskiego i wszystkich głosujących na mój projekt, dziękuje i pozdrawiam – podsumował sensei Wojciech Włodarczyk.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyświetl pełną wersję strony